Pogorzele w ziemi nurskiej

Najstarszy uporządkowany przekaz o mazowieckich Pogorzelskich herbu Krzywda wiąże nazwisko ze wsią Pogorzele w ziemi nurskiej. Seweryn Uruski otwiera hasło słowami: „Wzięli nazwisko od wsi Pogorzele, w ziemi nurskiej”, a następnie przytacza tradycję, według której już Bartosz Paprocki zaliczał ich do domów starodawnych. W zachowanym haśle Paprockiego występuje sformułowanie „Pogorzelscy w Mazowszu dom rozrodzony”. Oba świadectwa opisują pozycję rodu w dawnej literaturze heraldycznej, lecz każde zachowuje własne brzmienie i własnego autora.

Gniazdo w ziemi nurskiej jest punktem porządkującym źródła od XV do XVII wieku. Nazwisko występuje później także na Podlasiu i w Wielkim Księstwie Litewskim, ale samo powtórzenie nazwiska oraz herbu nie wystarcza do połączenia każdej osoby w jeden ciąg genealogiczny. Dlatego opracowanie przedstawia najpierw osoby i relacje zapisane wprost, następnie urzędy oraz akty publiczne, a na końcu rozszerzenie geograficzne rodu.

Marcin, Niemiera i pierwsze zapisane pokolenia

Uruski wymienia Marcina Pogorzelskiego pod rokiem 1472. Jest to najstarsza data, którą jego hasło przypisuje bezpośrednio mazowieckim Pogorzelskim herbu Krzywda. Pod rokiem 1496 herbarz zapisuje Niemierę Pogorzelskiego oraz jego synów: Piotra, Adama, Andrzeja i Stanisława. Te pięć osób otrzymało oddzielne karty w indeksie, dzięki czemu każde imię pozostaje związane z właściwą datą i lokalizatorem.

W XVI stuleciu materiał staje się obfitszy. Uruski opisuje przedstawicieli rodziny posiadających części Pogorzeli oraz związanych z dobrami w ziemi nurskiej. Wspomina też spór graniczny z 1552 roku, w którym Pogorzelscy występowali wobec dóbr biskupstwa płockiego. Zapis pokazuje rodzinę nie tylko jako hasło heraldyczne, lecz jako grupę uczestniczącą w obrocie ziemskim i postępowaniach dotyczących granic własności. Właśnie takie wiadomości — data, czynność prawna, urząd albo dobra — są najpewniejszym sposobem rozróżniania osób o powtarzających się imionach.

Herbarz prowadzi dalej linie wywodzone od dawnych dziedziców Pogorzeli, jednak nie każda relacja ma dziś opublikowany odpowiednik w księdze metrykalnej lub sądowej. Nazwiska żon, nazwy części szlacheckich i kolejne urzędy tworzą mapę kwerendy, a nie pretekst do łączenia osób wyłącznie na podstawie zgodności nazwiska. Pełna transkrypcja stron 164–167 Uruskiego pozostaje na stronie źródła i pozwala czytelnikowi sprawdzić kolejność oraz brzmienie zapisów.

Źródła

Seweryn Uruski, Rodzina, t. XIV, s. 164–165; Bartosz Paprocki, Herby rycerstwa polskiego, s. 442.